Szczegóły:
| Login: | Majak |
|---|---|
| Status: | offline |
| Grupy: | |
| Wojewodztwo: | None |
| Liczba sztuczek: | 0 |
| Liczba postów: | 2 |
| Data rejestracji: | 19-01-11 10:18 |
| Ostatnio zalogowany: | 03-11-11 00:19 |
Psy:
Ostatnie posty:
|
14-03-11 08:59
na przykład ja chodzę. Przygotowanie flata do wystawy polega na przystrzyżeniu uszu i szyi odrobinę, wręcz tak, żeby nie było widać, że pies w ogóle był dotykany. Poza tym do fryzjera chodzimy 2 razy w roku na kąpiel. Sama nie znam się na odżywkach i szamponach, a kupno takowych by mnie zrujnowało. Fryzjer bierze 3 dychy za wyczesywanie kołtunów, kąpiel i delikatne strzyżenie. A ja mogłabym jej zrobić nożyczkami krzwydę niechcący. Oto odpowiedź ;) |
|
25-01-11 18:14
Komentarze do po fryzjerze.
|
